• preparaty pielęgnacyjne dla psów

Ambasadorzy 2018

akcesoria dla psów

Amelia & Zamerdani

Cześć! Nazywam się Amelia Bartoń i prowadzę blog: Zamerdani.pl oraz jestem trenerem psów w Centrum Kynologicznym CANID w Warszawie. Posiadam dwa wspaniałe psy: pięcioletniego długowłosego owczarka niemieckiego o imieniu Donner oraz niespełna dwuletniego kundelka Elzę. Amatorsko trenujemy wiele sportów od canicross i bikejoringu, poprzez dogtrekkingi, frisbee na agility kończąc. Donner kilkakrotnie stanął na podium w dogtrekkingach, a Ela dzielnie towarzyszy mi w kolejnej już edycji Hard Dog Race. Często też bierzemy udział w różnego rodzaju szkoleniach, seminariach i warsztatach, które pozwalają nam lepiej zrozumieć siebie i otaczający nas świat. Razem z moimi psami przetestuję i zrecenzuję dla Was produkty dla psów i ich opiekunów, które w tym roku biorą udział w Top For Dog, wykorzystując w testach moje doświadczenie zawodowe związane z jakością żywności oraz prawie piętnastoletni staż ze świadomego życia i pracy z psami.

ranking produktów dla psów

Aga & Ratownik w psiej skórze

Cztery psy i dwoje ludzi, którzy razem przemierzają świat i czerpią radość ze wspólnego życia, czyli Aga, Grześ, Kazan, Kiciuś, Bulucu i Komu. Psiaki to psy pracujące, głównie węchowo. Najstarszy, 11-letni owczarek niemiecki to pies patrolowo-tropiący. 10-letni Kiciuś, również owczarek niemiecki - pies poszukiwawczo-ratowniczy certyfikowany przez Państwową Straż Pożarną do poszukiwań osób zaginionych w terenie otwartym. 17-miesięczny border collie również przygotowywany do pracy górnym wiatrem w ratownictwie. I najmłodszy i najbardziej szalony roczny malinois, którego przyszła kariera nie jest jeszcze do końca przesądzona - być może ratownictwo, a może tropienie, a może detekcja. Bezrobotny na pewno nie zostanie! Na naszym fanpage Ratownik w psiej skórze można zobaczyć relacje z treningów, jak i nasze codzienne życie na 16 łap 

produkty dla psów

Emilia, Leeloo & Gibson vel Gru

Toller to nie rasa, to stan umysłu 😉 śmieję się oczywiście Leeloo 3 i pół roczna sunia, wulkan energii, nietuzinkowych pomysłów, wiecznie pustego brzucha, rozbieganych łap, wszędobylskiego nochala i rozszczekanej mordki. Na co dzień, poza pracą korzystamy z każdej wspólnej chwili szukając coraz to nowszych miejsc z dala od miasta. Cenimy sobie bliskość natury… Od ponad dwóch lat zgłębiamy tajniki obi, fitpaws, w wolnych chwilach uczymy się sztuczek, a weekendowo pokonujemy wielokilometrowe trasy. Uwielbiamy nowe wyzwania, lubimy próbować nowych nieznanych nam rzeczy. Tym samym testowanie produktów dla Top for Dog jest dla nas niesamowitym projektem…. Gru to nasz adoptowany w wieku 3 lat nowy domownik, młody energiczny, zwinny, również Toller. Jesteśmy na początku naszej wspólnej drogi. Tworzymy niestandardową parę Ja i moja trójłapka…a teraz jeszcze Gru Emilia, Leeloo&Gru♥

produkty dla psów

Agnieszka & Enzo i Girls

3 psy i my, to skład naszej psio-ludzkiej rodziny. Zacznijmy od psiej części: Kika, 10 latka, która skutecznie dba o to żebyśmy się nie nudzili :) Enzo, odkąd pojawił się w naszym życiu sporo namieszał. To z nim poznawaliśmy sporty kynologiczne i braliśmy udział w pierwszych zawodach. Zonda, najmłodsza, najsłodsza i najbardziej rozpieszczona <3 Ludzka część teamu, to Marek i ja, wspólnie staramy się aby psie trio miało wesołe życie. Podróże, spacery, relaks i słońce to to co lubimy najbardziej 

Patrycja Kowalczyk

Patrycja Kowalczyk

Od 9 lat wokół mnie orbitują bordery, aktualnie aż 5! Najstarsza Zoe, mały wredny przewodnik stada. 6 letnia Madlene, równie dziwna jak urocza :D Sorin ma 5 lat i to taki dobry, do rany przyłóż synek! Ponad roczna wściekła wiewiórka Tissaia i najmłodsza, aktualnie nieokiełznana gimnazjalistka Sansa, córka Sorina. Trenujemy głównie dogfrisbee, z mniejszą częstotliwością agility i obedience, bawimy się w sztuczki i nierzadko wybieramy się na bliższe i dalsze wycieczki :D Będzie nam bardzo miło testować dla was produkty! :D

 

akcesoria dla psów

Beata & Best

Od kilku lat fotografuję psy, co jest połączeniem moich dwóch pasji. Obie wymagają ode mnie wielkiego zaangażowania, ciągłego doskonalenia swoich umiejętności i poszukiwania nowych rozwiązań. Moim prywatnym modelem jest Best - 1,5 roczny, nieco zakręcony border collie, który w każdym momencie jest gotowy do pracy przed obiektywem. W wolnych chwilach oddajemy się psim sportom - głownie obedience oraz frisbee, a resztę czasu poświęcamy nauce psich sztuczek, oraz (przede wszystkim) zabawie.

produkty dla psów

Natalia & Ginka turbinka

Ginny to mieszanka pudla miniaturowego, psi geniusz, fotomodelka, żarłok oraz amatorka wszelkich zabawek. Przybyła do mnie pod koniec września 2010 roku jako kilkutygodniowe szczenię i wywróciła mój świat do góry nogami. Marzyłam o psie, z którym mogłabym spróbować różnych sportów kynologicznych, psich sztuczek i z którym mogłabym przede wszystkim dobrze się bawić. Dzięki Ginny, która jest niezwykle żywiołowym i pojętnym stworzeniem, udało się zrealizować ten plan w 100%. Mamy za sobą starty w agility, dogfrisbee, lista poznanych sztuczek nie ma końca, a przy tym ciągle czerpiemy radość ze wspólnych aktywności. Obecnie ze względu na kontuzję sportem zajmujemy się mocno rekreacyjnie, za to jeszcze częściej wędrujemy po lasach i szukamy nowych, ciekawych miejsc, w których można miło spędzić czas z psem. Ja natomiast nazywam się Natalia i opisuję to wszystko na blogu o tytule "Psi kawałek internetu" 

preparaty pielęgnacyjne dla psów

Kasia & Rakiety pastora

Rakiety Pastora ciężko jest opisać w kilku zdaniach ;-) Nasze wspólne życie to niesamowita przygoda. Ronya (10 lat) i Jetta (4 lata), to najcudowniejsze jack russell terriery jakie można sobie wyobrazić. Od Ronyi zaczęła się moja przygoda z hodowlą, wystawami i wszystkim, co związane z aktywnym psem. Po 2 latach w jej towarzystwie wiedziałam, że moja hodowla musi nawiązywać nazwą do temperamentu tych psów. I tak właśnie wpadłam na pomysł Rakiet. To był strzał w 10-kę! Kim jesteśmy? Z zawodu technik dentystyczny, ale z zamiłowania koniara i dyplomowany kynolog. Psy wciągnęły mnie do tego stopnia, że postanowiłam skończyć studia podyplomowe na SGGW na kierunku pies w społeczeństwie, a także zająć się handlingiem. W życiu nie kieruję się stereotypami i ustalonymi schematami. Lubię podejmować kolejne wyzwania i dążyć do ustalonego celu ;-) Rakiety idealnie odzwierciedlają nasze życiowe cele i sprawiają, że każdy kolejny dzień przepełniony jest miłością i szaleństwem. Pływanie, bieganie, taplanie w błocie i podkradanie koniom marchewek, to najlepsze co może się przytrafić takim zwierzakom jak Ronya i Jetta ;-) Ich życiowym celem wydaje się być nasze towarzystwo i wszystko to, co im oferujemy od siebie. Staramy się by ich życie było ciekawe - myślę, że wychodzi nam to całkiem nieźle.

akcesoria dla psów

Iga & Holly, Thai, Collie

Bardzo cieszymy się, że będziemy mogli dla Was już po raz trzecie testować i recenzować produkty dla Waszych ukochanych psów. Nasza ekipa to Holly Thai Collie - Goya, jej syn Beaver i Tito - trzy Bordery i Hava - Thai Ridgeback Dog. Z Tito i z Beaverem pasiemy - z Beaverem to dopiero początki, z Goyą - frisbee i również pasiemy. Hava to niezłomna miłośniczka długodystansowych spacerów, w domu śpiąca tylko w łóżku księżniczka :) Rasy zupełnie różne pod każdym względem i chyba to jest najfajniejsze. A ja robię wszystko żeby pogodzić miłość i pasję jaką są psy z pracą w korporacji i muszę przyznać, że mi się to udaje ;)

preparaty pielęgnacyjne dla psów

Gosia & Heart & Chakra

Jakkolwiek by to nie zabrzmiało - moim życiem zawsze rządziły psy. Rozpoczęło się od babcinych i dziadkowych, następnie pojawił się Pan Chart Czarodziej Gandalf w naszym domu, potem przygarnięte boksery o imionach dozwolonych od lat osiemnastu (Mojito i Ouzo). Zamiast plakatów Britney i Justina, ściany porozlepiane miałam wizerunkami border collie, rottweilerów, saluki, dalmatyńczyków i golden retriverów. Zamiast bawić się lalkami barbie, wraz z przyjaciółką zbierałyśmy figurki piesków, tworzyłyśmy rodowody, niezapomniane relacje, rodziny... Od małego też zaklinałam rzeczywistość i ustawiałam życie i naukę pod swój przyszły zawód - oczywiście nierozerwalnie powiązany z moim hobby. Jako dziecko marzyłam o szaro-czarnym nakrapianym piesku, ale racjonalnie wiedziałam, że takie psy mogą być zbyt trudne dla mnie. Los chciał, że na praktykach w swojej psiej pracy spotkałam przyjaciół z dzieciństwa, którzy posiadali swojego pierwszego pieska, tej mojej trudnej wymarzonej rasy. Startowali z nim, pracowali i mieli wyjątkową relacje. Potem poszło już gładko - trzy dni po ślubie wraz z Panem Mężem siedzieliśmy w aucie i przy dźwiękach Listy Wszechczasów Trójki gnaliśmy po mojego pierwszego, własnego psa, i tak naprawdę zawładnął moim życiem i blogiem. Rok później zaadaptowałam Pomiot Szatana. Wkręciłam się w psie sporty, zaczęłam regularnie trenować i startować w dogfrisbee (i mamy na swoim koncie pierwsze sukcesy)! Okazało się, że jest więcej ludzi, którzy mają chęć czytać nasze perypetie, podchodzą do nas na zawodach i okazują swoją sympatię w przeróżny, wspaniały sposób, który za każdym razem grzeje moje serduszko. Trzy lata później towarzyszyłam przy porodzie mojego trzeciego pieska, i tak naprawdę, mimo, że czekałyśmy na testy predyspozycji, chyba już w momencie kiedy reanimowałam nakrapianą krewetkę, obie wiedziałyśmy jak to się skończy. W wieku miesiąca wycelowała kupą do mojej tenisówki, w wieku 6 tygodni nawaliła na mój ulubiony sweter - to nie mogło się inaczej skończyć! Blog My Heart Chakra prowadzę od lat (olaboga, to już!) pięciu - przez cały ten czas dzielę się z Czytelnikami wiedzą nabytą poprzez lata posiadania psów, pracy z psami, kształcenia się w dziedzinie kynologii - a nauka wciąż trwa - nie tylko na codzień w pracy, ale też poprzez szkolenia i seminaria. Po czasie utworzyłam strony na mediach społecznościowych - tą poważniejszą, oficjalny fanpage, w którym staram się dzielić ważniejszymi wydarzeniami z naszego życia, podpowiadać o ciekawostkach i dawać wskazówki dotyczące pracy z psami i wychowania szczeniaka. Mniej oficjalna część to instagram, na którym dzielę się trochę bardziej prywatną częścią hartczakrowa. Mamy szerokie doświadczenie w testowaniu przeróżnych produktów - w testowanie wkładamy całe nasze cztery serca i robimy to dokładnie i uczciwie! :) Los tak chciał, wszystko sprytnie powiązał. Dzień w dzień pracuję z psami. Wracam...i trenuję z psami. Albo wprost z pracy ruszam na trening. Albo wypoczywam z psami. Choruję z psami. Jeżdżę na wakacje...zgadnijcie z kim. Przedstawiamy się zatem my, całą ekipą - dwa aussie, jeden border collie. Jeden problemowy adopciak, jeden synuś mamusi, jeden szczeniaczek - pół pies, pół krewetka. Stado My Heart Chakra: Baloo, Ruby, Nenya, Pan Mąż i ja.

akcesoria dla psów

Ania & Pufoswiat

Jestem absolwentką ASP z wielkimi pokładami, przez wiele lat niespełnionej miłości do psów, która swoje ujście znalazła 4 lata temu w wymarzonym futrze. Wymarzonym, to jest takim, którego obraz ukształtował Szarik i Pies Cywil. Czyli poznajcie Pufę. Sucz w typie sznaucera, początkowo z o wiele za dużym tyłkiem, za małą motywacją do aktywności innej niż te o podłożu spożywczym. Jednak od początku wierna towarzyszka dreptania wszelakiego- od gór, przez miasta, ruiny pałaców, łąki i dukty piaszczyste. Obecnie miłośniczka tropienia, a szczególnie nagradzania smaczkami na końcu śladu oraz rally-o (wiecie , że tam można nagradzać futro smaczkami? Puf wie o tym doskonale !) Jak to ktoś ładnie powiedział : dostajemy od losu takiego psa jakiego potrzebujemy. Ja potrzebuję Pufy , żeby nauczyć się jak motywować psa, jak odnajdywać w nim jego ukryte , choćby pod warstwą tłuszczyku :) talenty, żeby odkryć , że psie sporty i aktywności nie kończą się na frisbee i OBI . Ale to właśnie wspólne podróże z Pufiozaurem stały się zalążkiem bloga i funpage'a Pufoświat o podróżach mniejszych i większych a także o codzienności z Hrabiostwem . Od prawie 2 lat stado powiększone , ku rozpaczy jeszcze do niedawna jedynaczki Pufy ,o Bu. Wiecznego rozczochranieca o sporej nadpobudliwości , ubóstwiającej piłeczki, szarpaki, dyski i wszystko na co idzie spora część mojej wypłaty :DW przyrodzie nic nie ginie- niedobory energetyczne codzienne Pufy skumulowały mi się w Bukosławie, czyli masz babo coś chciała. Adopciak spełniający moje marzenia o wspólnych treningach frisbee , agility i czego by jeszcze jej nie zaproponować. To znaczy jej treningach, a moich zmaganiach z ogarnięciem tego wszystkiego i siebie w jedną, jako-tako wyglądającą i działającą całość. Moim zdaniem tworzymy dobrze dobrany zespół , uzupełniający się, wspierający się ,nie tylko w dojadaniu moich kanapek, ale przede wszystkim w codziennym życiu. Trochę w dużym mieście a trochę gdzieś na szlaku , pomiędzy treningami, wypadem do miasta w poszukiwaniu psiolubnych miejscówek , zawodami dogtrekkingowymi a zaleganiem na kanapie 

ranking produktów dla psów

Marta & Ginger i Gango

Do niedawna często odpowiadałam na pytanie: „pieski pod kolor włosów czy odwrotnie?” Bo faktycznie, naszym znakiem rozpoznawczym była rudość. Ja i dwa rude pieski, ale od paru miesięcy jest nas czworo, bo do stada dołączył szczeniak. W kolorze merle – ale takiej awangardy na głowie sobie raczej nie zafunduje. Nie bardzo wiem jak opisać nas w telegraficznym skrócie, bo całkiem różnorodne z nas osobistości… Ja nazywam się Marta i moim challengemzyciowym jest ogarnąć czterołapne towarzystwo. Wychodzi różnie.. Na co dzień staram się skończyć studia, w wolnym czasie albo rzucam frisbee, albo czytam książki. Zdecydowaną większość wolnego czasu spędzam w psim towarzystwie. Gonie ich z aparatem, próbuje pokazać od najlepszej strony, skarmiam smaczkami i miziam za uchem ;) A pieski są trzy. 13 letni senior Psikut wzięty z ulicy, który aktualnie specjalizuje się głównie w całodniowym spanku, choć zdarzają mu się podrygi, że i frisbee złapie (jeden backhand tez się liczy!) Niegdyś czynny zawodnik agility i frisbee teraz odpoczywa na zasłużonej sportowej emeryturze. Drugi jest Frugo. Toller, lat 6. Niekwestionowany antydepresant, z całą gamą śmiesznych zachowań jak affaff czy hyc hyc. Pies, który w poprzednim wcieleniu był rybą, albo rekinem, bo z wody mógłby nie wychodzić. Czynny zawodnik frisbee, niszczyciel wszelakich zabawek i pożeracz wszystkiego co jadalne lub i nie. Z równie wielkim optymizmem co do jedzenia, podchodzi również do snu. Kocha spać i nie przeszkadzają mu dni spędzone w łóżku, byle nikt nie przeszkadzał! A na koniec młodzież. Maui, mały pomiot szatana rasy bordercollie. Nie całkiem planowany, ale przecież serce nie sługa. Wprowadził w nasze rude życie, trochę więcej koloru, energii i szaleństwa. Wszędzie go pełno, kocha się bawic i rozdawać buziaczki.. Choć nie jest wielkim sympatykiem snu, potrafi być przeuroczym synkiem który wtula się i przesypia tak całą noc. Ma dopiero pół roku, a ja mam problem żeby za nim nadążyć, co będzie jak podrośnie? Nie mam pojęcia. Wspólnie spędzamy czas na spacerach z psimi znajomymi, wypadach nad wode czy w góry, ale także na frisbowaniu, a mam nadzieję, że i agility liźniemy w tym sezonie… Nie ma czasu na nudę i to jest najfajniejsze.

ranking produktów dla psów

Paulina - nakrapiany świat

MIA - rodowodowa suczka, w tym roku skończy 8 lat, spełnienie marzenia o posiadaniu dalmatyńczyka. Najwierniejsza, oddana, chodząca miłość na czterech łapach od czubka nosa po sam koniec ogona. Idealna towarzyszka - mogę ją zabrać ze sobą wszędzie, a grzecznie będzie mi towarzyszyć. Mia jest niczym Psi Anioł. Ulubione zajęcia: jedzenie i przytulanie. Bardzo lubi też pływać! Kocha wszystkie zabawki, a najbardziej te wydające dźwięki, piszczące piłeczki i pluszaki. BELLA - szalona dalmatynka z adopcji. Wulkan energii, wciąż szuka zaczepki i kombinuje "co by tu zmalować". Na jej karku już 7 rok życia, a charakterek ma zadziornego nicponia niczym kilkumiesięczny psi podrostek. Ulubione zajęcia: jedzenie, bieganie. I przytulanie, przytulać się będzie chętnie z każdym człowiekiem, a przy tym wejdzie mu na głowę. Naszym ukochanym wspólnym zajęciem są wędrówki po górach. Sprzyja nam fakt iż mieszkamy w sercu Podbeskidzia, więc Beskidy mamy na wyciągnięcie rąk i łap. Kiedy tylko możemy ruszamy na kolejną przygodę, a na koncie mamy ich już sporo! Min. w Beskidzie Śląskim, w Beskidzie Żywieckim, w Beskidzie Sądeckim i w Beskidach Małych. Mamy też na swoim koncie wyprawy Szlakiem Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W ubiegłym roku przeszliśmy Pieniny, a tam udało nam się zdobyć jeden ze szczytów zaliczających się do Korony Gór Polski. Uwielbiamy startować w dogtrekkingach, brać udział w psich zlotach i wszelakich spotkaniach psiarzy. Przy tym wszystkim robię setki zdjęć, więc zawsze w zanadrzu mam jakąś foto-relację. W ubiegłym roku przeszłyśmy 2213 km, a w 2018 chcemy zrobić 2500km. W 2015 roku zostałyśmy laureatkami konkursu "Aktywny DoGtrotter" - od tego czasu współpracujemy z portalem aktywnizpsami.pl. Od 2010 roku prowadziłam foto-bloga, oraz kanał na youtube, a w kwietniu 2016 roku idąc za duchem czasu, powstał nasz fanpage "Mia&Bella - nakrapiany świat" - na którego serdecznie zapraszamy! Tam znajdziecie zawsze nowe zdjęcia i świeże informacje z życia Mii i Belli!

produkty dla psów

Aneta & Riko

Miło dla Was recenzować drugi rok z rzędu w plebiscycie Top for Dog. Jak już nieco zdążyliście nas poznać, to wiecie, że życie z Mongolastym do łatwych nie należy. Codziennie uczymy się od siebie czegoś nowego. Riko to pies o wyglądzie niedźwiadka, spojrzeniu cielaka i usposobieniu osła. Rikosław, w tym wypadku imię jest umowne, zazwyczaj mówimy do niego NIE WOLNO albo ZOSTAW TO, jak na złość jemu się wydaje, że ma na imię MASZ.Jest to pies wszechstronny o wielu pasjach. Szczególnie kocha dobre żarcie, długi sen i wszelakie masaże. Gdyby drzemka wraz z chrapaniem była dyscypliną olimpijską miałby wygraną w łapie. Pod koniec zeszłego roku powiększyło nam się stado o dwunożnego Henryka, z tego tytułu Futrzasty awansował na stanowisko starszego brata. Mimo, iż tak bardzo ceni sobie błogi letarg to nie odstępuje Nas na krok. Dzięki temu ja mam w ciągu dnia chwilę dla siebie na ćwiczenia, przeskakiwanie Futra oraz zabawek z Obciążeniem w ramionach <3 Razem z chłopakami damy z siebie wszystko :) Dziękujemy za zaufanie! Mamy nadzieję, że nikogo nie zawiedziemy i pokażemy, że Chow też potrafi. 

preparaty pielęgnacyjne dla psów

Karolina - pies moją miłością

Hej! Mam na imię Karolina i wraz z Tobim prowadzę stronę www.piesmojamiloscia.pl
Psy towarzyszą mi od zawsze. Moją pierwszą psią miłością była suczka Saba, która przybłąkała się do nas podczas wakacji. To dzięki niej poszerzałam swoją wiedzę na temat psów i pokochałam te zwierzęta całym sercem. Saby niestety już ze mną nie ma. Obecnie towarzyszy mi jej syn – Tobi. Z Tobim uwielbiamy długie spacery, kąpiele w jeziorach i wspólne zabawy. Czasami zdarza nam się też wylegiwać na kanapie i wcinać smakołyki :DStaram się każdą wolną chwilę poświęcać psom, także tym bezdomnym. Wraz z narzeczonym odwiedzamy zaprzyjaźnione schroniska oraz fundacje, aby wyprowadzić psiaki na spacer i zrobić zdjęcia, które pomogą im odnaleźć kochających ludzi. Jestem także domem tymczasowym. W tym niełatwym zadaniu pomaga mi Tobi, to on uczy maluchy życia w mieszkaniu, pokazuje, że można zaufać człowiekowi i świetnie się z nim bawić. Dzięki częstym kontaktom z psami mogę rozwijać swoją drugą pasję – fotografię. To właśnie fotografia daje mi możliwość uchwycenia najpiękniejszych momentów z moim psem, ale także daje szansę na pomoc zwierzętom bezdomnym. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nas więcej, wpadajcie na naszą stronę. Łapka!

akcesoria dla psów

Oliwia & Fibi i Milo

Fibi to 2-letnia suczka rasy owczarek australijski. Czynnie trenuje frisbee, ma za sobą kilka startów w konkurencjach dystansowych, natomiast w tym roku szykujemy się do debiutu w kategorii freestyle! Ten sport jest jej największą miłością. Poza tym, uwielbia się bawić (czymkolwiek! ważne, że z człowiekiem!), uczyć sztuczek i spacerować po lesie. Jest ogromnym żarłokiem, pracuje równie chętnie za extra przysmaki jak za kulki suchej karmy. Milo jest adoptowanym niedawno kundelkiem, w którym zakochałam się, jak tylko zobaczyłam go na stronie fundacji. Trafił do nas w wieku 10 tygodni, a obecnie ma pół roku. Jest bardzo wesołym i uczuciowym szczeniakiem, ciężko się opędzić od jego pocałunków. Chętnie się uczy i podobnie jak Fibi, nie jest wybredny, zje wszystko, co się jedzeniem nazywa! ;) Zabawką żadną też nie pogardzi, ale najbardziej lubi wszelkiego rodzaju piłeczki. Nasze stado jeszcze nie jest kompletne, za kilka tygodni w naszym domu zawita długo wyczekiwany szczeniak border collie!

ranking produktów dla psów

Agnieszka & Pan Gazel

Jesteśmy trójką psio-ludzką zakochaną w obi. 7 letnia hovawartka Waszka Las Księżniczek vel Malinda, z którą rozpoczęłam przygodę z obedience i 3-letni J’Django NNL vel Pan Gazel - Pan Gazel i reszta, dzięki któremu poznałam zaawansowane obijanie. Jakby tak chcieć streścić nas jednym słowem to „wariaty” idealnie nas obrazuje. Każdy ma swojego świra. Razem to już Dom Wariatów. Stwierdzam jednak, że wyjątkowy dom. Udaje mi się, choć nie jest lekko pogodzić bycie matką dwójki dzieci ze startami w zawodach, uczestniczeniem czasem w seminariach. Waszka hovczyca z nielada temperamentem, ukończyła swoja przygodę z obi na klasie 1, a Django okazuje się być utalentowanym borderaskiem i w chwili obecnej z powodzeniem startuje w klasie 2 szykując się do tegorocznego debiutu w klasie 3. Pan Gazel ma swojego fan page’a Pan Gazel i reszta, gdzie opisujemy nasze sukcesy i porażki, samo życie. W październiku 2017r. Django został Mistrzem Polski Border Collie kl.2. Uwielbiamy sami się szkolić i uczyć innych, mamy duże poczucie humoru i świetnie się dogadujemy z ludźmi. Ja z ludźmi i psami, Gazel z ludźmi, Waszka ze wszystkimi na swoich wariackich warunkach. Z nami nie ma ani nudy, ani spokoju! Obedience to nasze życie i przekonujemy wszystkich, że ono wcale nie jest ani nudne ani trudne!

produkty dla psów

Zuza & Kes

Zwierzęta towarzyszyły mi od zawsze. Na początku były świnki morskie, chomiki, żółw (który niestety uciekł), dwa koty. Co ciekawe, nigdy nie marzyłam o psie. Moja siostra tak długo namawiała rodziców na czworonoga, że w końcu dopięła swego i w 2006 roku, pojawił się beagle – Snoopy. Współpraca ze Snoopim tak mi się spodobała, że w 2009 roku postanowiłam pójść na nasz pierwszy trening agility i bach…przepadłam totalnie. Snoopy był wspaniałym nauczycielem, trudno było wygrać z jego instynktami i nakłonić do współpracy, ale dzięki niemu nauczyłam się doceniać każde, nawet najdrobniejsze sukcesy. Aktualnie żyję z rudą tolleką – Kes, która jest moim lustrzanym odbiciem :) Uważam, że nie ma rzeczy, której nie da się nauczyć psa, o ile nie wykracza to poza jego fizyczne możliwości i nie jest szkodliwe dla jego zdrowia.ϑw życiu nie przypuszczałam, że można mieć psa tak bardzo podobnego do siebie i tak bardzo dopasowanego do swoich potrzeb. Największą część życia poświęcamy długim spacerom, uwielbiamy odkrywać nowe miejsca podczas wspólnych podróży. Naszym głównym sportem jest agility, rekreacyjnie robimy dummy oraz bawimy się w sztuczki. Jakby była taka możliwość, to chciałabym więcej takich piesków jak Kes, po jednym na każdy rodzaj aktywności (i oczywiście wprost proporcjonalnie więcej czasu wolnego)

preparaty pielęgnacyjne dla psów

Asia z widokiem na góry

"A gdyby tak wszystko rzucić i wyjechać w gór? Tak, ta historia ma ciąg dalszy od 2017 roku, kiedy to opuściliśmy Warszawę;) 2 ludzie, 4 psy i domek w Karkonoszach. Daleko od miasta podziwiamy piękno gór, doceniamy przyrodę i zajmujemy się stadkiem psów. Naszą pasją, poza górami, są podróże. Staramy się pokazywać na blogu, że wyjazdy z 4 psami są możliwe, ba mogą być nawet przyjemne. Pokazujemy nasze przepiękne Sudety, zwiedzamy ojczyznę Krecika, zajadamy się Wurstami a także chodzimy po zielonych bezdrożach, kąpiemy w górskich potokach i leżymy na tarasie gapiąc się na ukochane Karkonosze. Każda wyprawa to nowe doświadczenia, a góry uczą nas pokory każdego dnia. To my jesteśmy ich gośćmi i musimy o tym pamiętać. Jeżeli chciałbyś poznać nasz świat, odwiedzić corgową chatę to zapraszamy w nasze skromne górskie progi. Usiądź z nami na kanapie, napij się kawy i rozkoszuj się górami i podróżami. Do zobaczenia na szlaku!

akcesoria dla psów

Kasia & Maybe i Chart

Nazywam się Kasia i prowadzę bloga Maybe Chart, na którym możecie śledzić poczynania moich czterech suczek, dwóch kundelek Tekili i Lali oraz dwóch przedstawicielek rasy chart polski : Rebelii i Primy. Mój blog to połączenie wielkiej miłości do psów, stylu życia i chęci dzielenia się tym z innymi. Na blogu opisuję naszą codzienność z czterema psami, propaguję aktywny styl życia, odpowiedzialne podejście do posiadania czworonoga. Z psami związana jestem od zawsze, są moją miłością i pasją - są moim życiem. Nasza codzienność podporządkowana jest psom, długie spacery, treningi, zabawy edukacyjne. Dużo podróżujemy, bierzemy udział w zawodach sportowych (coursingi), bywamy też na wystawach, spędzamy aktywne weeekendy z innymi psiarzami. Kilka słów o moich suczkach. TEKILA, kundelek, 13 lat- obalamy mity, że pies w tym wieku kocha tylko kanapę. Tekila kocha wszelkie aktywności, do tego odkryła w sobie nową pasję-pozowanie do zdjęć. Najlepsza testerka wszelkich zabawek i maskotek. Nikt nie wierzy, że ma skończone 13lat, osobiście czasem też mam wątpliwości :P mimo, że mam ją od szczeniaczka. LALA, kundelek, 10lat, kolejny dowód na to, że w każdym wieku można spędzać czas bardzo aktywnie. Lala uwielbia biegać, a szczególnie gonić. Piłeczkami może bawić się godzinami, tak samo jak spędzać czas w wodzie. W dwóch słowach: szalona wilkowata. REBELIA, charcica polska, 4 lata, chodząca słodycz, jej spojrzenie rozkochało już nie jednego. W domu przytulanka, na spacerach wulkan energii. Chodzący optymizm. Psi sportowiec. Aktywność to jej drugie imię. Modelka od urodzenia, praktycznie nie ma dnia bym nie uwieczniła jakiegoś jej nowego pomysłu na minę, pozycję do spania czy nową zabawę. Rebelia jest sportowcem - Coursingowa Mistrzyni Europy 2017, Vice Mistrzyni Europy 2016 dwukrotna Mistrzynią Polski 2016r i 2017r, zwyciężczyni międzynarodowych coursingów organizowanych w Polsce. Od momentu rozpoczęcia startu w zawodach (kwiecień 2016) zajmuje pierwsze miejsce w Polskim i Europejskim rankingu Coursingowym.. Kocha biegać <3 PRIMA, charcia polska, 3 lata, początkujący sportowiec, bywalczyni wystaw, suczka z milionem pomysłów, nie zawsze najmądrzejszych. Oczywiście jak pozostałe psy kocha ruch, tym samym treningi do zawodów są dla niej przyjemnością. Szaleje na spacerach, by potem wtulić się w człowieka i zasnąć. Doskonale odnajduje się przed obiektywem. Przyznaję się - jestem psią mamą, totalnie zakochaną w moich dziewczynach i cieszę się, że moją miłość do psów mogłam połączyć z pracą zawodową, bo teraz czuję się spełniona. W tym roku dołączyliśmy do grona Amasadorów Top for Dog, i z wielką przyjemności, zaangażowaniem przetestujemy i zrecenzujemy dla Was produkty zgłoszone do plebiscytu.

ranking produktów dla psów

Gosia & Sky dog

Nasz team składa się z jednej sztuki psa o imieniu Szaman oraz jednej sztuki człowieka o imieniu Gosia. Wszystko zaczęło się ponad 10 lat temu kiedy w moim życiu pojawiła się niepozorna, czarno biała kulka. Mała kulka przewróciła życie do góry nogami i wprowadziła w świat psich sportów. Przez te 10 lat próbowaliśmy swoich sił w agility, sztuczkowaniu, canicrossie, dogtrekkingu jednak ponad wszystko pokochaliśmy frisbee. Szaman to szalony, rozszczekany, wiecznie głodny mix bc. Ma 1000 pomysłów na minutę i jest wiecznym szczeniakiem. Chociaż z racji wieku i ograniczeń zdrowotnych Szaman musiał zwolnić obroty, w dalszym ciągu staramy się aktywnie spędzać czas. Nasze wspólne życie kręci się wokół długich spacerów, sztuczek, psich sportów oraz mojej ukochanej fotografii. W wolnych chwilach uwielbiamy wylegiwać się na kanapie i buszować w Internecie w poszukiwaniu psich gadżetów! Testowanie nowinek to nasza specjalność o czym przekonacie się w tegorocznej edycji Top For Dog..

produkty dla psów

Asia & Lorie i Nitro

Nasz team to ja - Asia oraz Lorie i Nitro, moje dwa bordery. W życiu codziennym zajmujemy się różnymi rzeczami - ja studiuję, Lorie odsypia za mnie ranne wstawanie, a Nitro co chwilę zabija to kolejną zabawkę, jak na szczeniaczka przystało! Poza tym wspólnie spędzamy czas na spacerach i rozmaitych wyjazdach. Często również w mojej ręce pojawia się kliker i wtedy dzieją się kosmiczne rzeczy! Z poważniejszych elementów naszego wspólnego życia to od 2011r. trenuję frisbee i agility. W międzyczasie na chwilę w moim życiu pojawiło się obedience, a ostatnio rozpoczęłam moją przygodę z nosework'iem. Staram się jednak nie spoczywać na laurach i wciąż zdobywam nową wiedzę! Obecnie startuję w zawodach z Lorie, ale mam nadzieję, że już niedługo dołączy do naszego sportowego zespołu również Nitro.
Moja strona www: http://joannakorbal.weebly.com/
Fanpage: https://www.facebook.com/Lorie-490054614394859/
Kanał na YT: https://www.youtube.com/user/asia135792