Orson jeśli chodzi o szarpaki nie jest wybredny: lubi szarpać się wszystkim, co się do tego nadaje (a właściwie jeśli coś się nie nadaje, to też mu nie przeszkadza - jeśli mu się akurat nudzi, potrafi przynieść człowiekowi wyciągniętą z łazienki szmatkę, byleby się z nim poszarpać ;)). Ogólnie rzecz biorąc, to bardzo wygodne jeśli chodzi o trening i zabawę. Są jednak takie momenty, kiedy potrzeba czegoś super, żeby zmotywować psa do szybszego biegu, szybszego wykonania ćwiczenia, włożenia w niego całego serca. Takim asem w moim rękawie są od zawsze zabawki z naturalnego futra.

Nie czarujmy się, zdaniem Orsona wszystkie małe zwierzątka poza małymi pieskami to zwierzyna łowna. Kiedy widzi mały, futrzany kształt poruszający się po ziemi w jego głowie jest tylko jedna myśl: dopaść to i rozszarpać! Szarpaki z naturalnego futra dodatkowo bardzo intensywnie pachną. Szarpak od Dingo Akcesoria Dla Zwierząt jest wykonany z futra owczego i nie da się tego ukryć, “czuć” go owcą. Jeśli Twój pies ma problemy z motywacją, jest niepewny albo mało nastawiony na zabawki – taki szarpak to świetny pomysł! Materiał, z którego wykonany jest szarpak sprawia jednak, że zabawka dość szybko podlega zużyciu. Nie zapominajmy też o tym, że zaślinione, brudne futro traci zdecydowanie na estetyce. Psom to nie przeszkadza, ale jednak szarpak trzeba co jakiś czas wyczyścić :).

Łączna długość szarpaka to 55 cm wraz z rączką z amortyzatorem (dostępne są rączki w kolorach zielonym, różowym i czarnym, my oczywiście stawiamy na praktyczny czarny). Amortyzator to zawsze spore ułatwienie dla przewodnika, jednak dla psa o sile Orsona mógłby być mocniejszy. Ten zastosowany w szarpaku Dingo będzie idealny dla zwierzaków szarpiących się mniej intensywnie.

Sam producent na stronie podaje, że zabawka jest przeznaczona wyłącznie do pracy z psem i nie wolno zostawiać jej do gryzienia bez kontroli. Możliwe jest wyrywanie włosa, a w przypadku zjedzenia futra pies może się zakrztusić. Ja i tak nigdy nie zostawiam Orsona z zabawkami, bo staffik sam ma odpoczywać, a zabawki przeznaczone są wyłącznie do treningu, ale radę producenta trzeba wziąć sobie do serca. Orson nie może mieć futra sam dla siebie nawet przez sekundę, od razu zaczyna wtedy “zagryzać” szarpak wydzierając z niego futro.

Podsumowując - jestem wielką fanką szarpaków z futra, to nasze zabawki do zadań specjalnych. Przy odpowiednim traktowaniu mogą starczyć na dłuższy czas. Polecamy! Szarpak można kupić w sklepie internetowym Dingo za 61,62 zł. Testowaliśmy go w ramach TOP for DOG.